Wishlist: Spring! / Wiosenna lista życzeń

2.3.15

Nie wiem jak Wy, ale ja już czuję w powietrzu wiosnę. A wraz z wiosną przychodzi ochota na zmiany, porządki... zakupy ;)


Oto moja wiosenna lista życzeń. Szarość i surowy beton przełamany bladym różem.

Poniżej znajdziecie listę sklepów.



1. Studio Nendo i jego założyciel Oki Sato otrzymali nagrodę Projektanta Roku, na targach Maison Objet w Paryżu w styczniu tego roku.  To jeszcze jeden powód, żeby kupić ten album. Znajdziecie go np tutaj: Kraina Książek, cena:226 zł

2. Naszyjnik H&M, cena:79,90 zł

3. Wazon, Willman Vase z betonu i szkła, Menu, do kupienia tutaj: kapibara, cena:385 zł

4. Biała pościel - must have w każdej sypialni ;) H&M Home, cena:290 zł

5. Biała, metalowa taca, H&M Home, cena:49,90 zł

6. Bladoróżowy koc, H&M Home, cena:149,90 zł

7. Poszewka na poduszkę, H&M Home, cena:39,90 zł

8. Szkicownik, Leuchtturm1917. Posiadam już jeden w kolorze zielonym. Szczerze Wam polecam notesy, kalendarze i szkicowniki tej marki. 

Little Dandelion by Jacqui Fink

23.2.15

Z początku miał się tutaj pojawić zupełnie inny post. Jednak kiedy odnalazłam w sieci niesamowite prace Jacqui Fink postanowiłam, że muszę się nimi z Wami podzielić. Idealnie korespondują też one z poprzednim wpisem.

Jacqui tworzy w Sydney, a wszystkie jej prace to prawdziwe dzieła sztuki, wyczarowane za pomocą ludzkich rąk. Zresztą zobaczcie sami (Zdjęcia pochodzą ze strony trendtablet i little dandelion)



 Styled by Lara Hutton and photographed by Sharyn Cairns. Sea Art- An Aesthetic Convergence. 



Originally styled by Lara Hutton and photographed by Martyn Thompson for Vogue Living Magazine Australia 

Trendy na rok 2015: Plecionka

19.2.15

Trzecim trendem, który dla Was wybrałam i który powinien pojawić się tutaj już dawno temu to plecionka.  

Li Edelkoort prognozuje powrót do natury, ucieczkę na wieś... powrót do romantyzmu. Ludzie zmęczeni pędzącym trybem życia i ciągła presją dopasowywania się do zmieniającego się świata, zatęsknią za ciepłem i bliskością. Przejawi się to także renesansem zapomnianych czynności, takich jak np haftowanie. Do łask powróci też przędza. (Prawda, że zaskakująca prognoza ;)) 


Trend ten wiąże się z drugim silnym trendem "gathering", czyli spotkaniem (zobaczcie też cocooning trend). We wzornictwie dominować będą  grube sploty i naturalne materiały. Świetnie oddają to projkety Patrci Urquioli. Jednej z moich ulubionych projektantek. Ręcznie tkane dywany i pufy od Gan czy meble od Budri.... Patricia naturalne odcienie przełamuje mocnym kolorem.


Jeżeli macie ochotę zagłębić się bardziej w trendy prognozowane przez Li Edelkoort, odsyłam Was do jej strony: www.trendtablet.com . 


Jak większość z Was słusznie zauważyła z trendami bywa różnie. Budzą one kontrowersje, wiele z nich po prostu się nie sprawdza... Do wszystkiego trzeba podchodzić z głową i z pewnym dystansem, a najlepiej przefiltrować jeszcze przez sito własnych upodobań. W ten sposób stworzyłam subiektywną listę ulubionych trendów, wybranych na podstawie własnych obserwacji. Ale o tym innym razem. 




Szykuję również  pewne zmiany na blogu. Ostatnio ciężko mi idzie z systematycznością publikowania postów. Długo się zastanawiałam, nad tym w jakim kierunku powinnien iść mój blog. Założyłam go zupełnie spontanicznie, pod wpływem urządzania pierwszego, własnego mieszkania. Był to mój notatnik, zbiór luźnych inspiracji. (Niektóre posty dzisiaj bym usunęła ;)) Jednak z czasem design stał się moją nową... wielką pasją. Pokochałam również bezinteresownie polskie wzornictwo. Chciałabym, żeby na blogu było go coraz więcej... 

Z racji tego, że  sama też jestem projektantką/architektem powoli oswajam się z tym, żeby pokazac Wam też własne projekty... i realne problemy, z którymi musiałam się zmierzyć podczas projektowania wnętrz. Mam też przygotowanych kilka niespodzianek. 

Tymczasem zmykam na Arenę Design, która trwa w Poznaniu od wtorku, a wieczorem na wernisaż wystawy Polish Design in the Middle of, wystawy, która była prezentowana na Dutch Design Week w Eindhoven, w październiku zeszłego roku. Postaram się Wam przygotować małą relację i pokazać kilka zdjęcia z wystawy na blogu. 

Do usłyszenia!









 via: www.budri.com









  via: www.budri.com

Snow Day

Trendy na rok 2015. "Nude tones"

10.12.14

Li Edelkoort prognozuje, że najczęściej pojawiającym się kolorem we wnętrzach w roku 2015 będzie odcień brązu zmieszany z mlekiem. Nazywa ten kolor "latte". Dla mnie to bardziej popularny kolor "nude", czyli cieliste odcienie. Jasne drewno, pastelowe barwy, naturalne tkaniny. Ja już dawno pokochałam "nude". Zresztą sami zobaczcie moodboardy, które dla Was przygotowałam. 

 

W najmodniejszy kolor sezonu ubrałam dzisiaj  kolejny trend typowany przez Li. Futrzane meble i dodatki utkane z grubych splotów naturalnych materiałów. Meble niczym maskotki. Fotel Wegnera, czy niesamowita sofa Cipria. Trend ten pojawił się już w roku 2014 (odsyłam Was do posta: klik) Czy rozkwitnie w nadchodzącym roku? Zobaczymy. 

 

Mam dla Was przygotowany jeszcze jeden post z trendami od Li Edelkoort... i jeden z kolorem roku od Pantone. Już teraz serdecznie Was zapraszam!

 

(Trendy wybrane zostały na podstawie artykuły z holenderskiej strony: stylink. Przedmioty, które utożsamiam z tym trendem, zostały dopasowane przeze mnie.)




1. krzesło: No. 33, proj. August Thonet, Ton
2. fotel: The Flag Halyard Chair, proj. Hans J. Wegner
3. zegar: Objectify Plywood Wall Clock
4. lampa: Foscarini Yoko table lamp


1. Krzesło: Marie Sophie proj. Pierre Brichet:
2. Lampa: Foscarini Yoko table lamp
3. Dywan: Danskina Lucky  proj. Karin An Rijlaarsdam
4. Łyżki kuchenne: Toss Around,  KiBiSi dla Muuto



Cipria Armchair,  proj.: Fernando - Humberto Campana dla Edra.

Na koniec kilka zdjęć apartamentu z Malmo. Francuski styl prosto z Skandynawii. Zdobienia i sztukateria grają tutaj pierwsze skrzypce. Kolor jedynie jest tłem dla ciekawej formy.






images via: elle decoration, photo: Petra Bindel, styling: Emma Persson Lagerberg




Trendy na rok 2015. Design puchaty jak chmurka.

26.11.14

Wróciliście zmęczeni z pracy. Za oknem zimno, szaro i ponuro... Kto z Was nie rozgościłby się teraz na uformowanej z poduszek sofie od LoFi Studio?  



Miękkie i delikatne materiały odziewają metalowy stelaż. Swą formą przypominają puszysty obłoczek. Zachęcają, aby rozsiąść się wygodnie i wtulić niczym w ciepłą kołdrę. 


Z trendów na rok 2015/2016, przewidywanych przez Li Edelkoort (światowej sławy kreatorkę trendów) wybrałam te, które najbardziej przypadły mi do gustu. Dziś będzie miękko i wygodnie. A w kolejnym poście najmodniejszy kolor sezonu w połączeniu z pluszowymi/ futrzanymi detalami.


(Tredny wybrane zostały na podstawie artykuły z holenderskiej strony: stylink. Przedmioty, które utożsamiam z tym trendem, zostały dopasowane przeze mnie.)




1. Cushionized Sofa, LoFi Studio
2.  image: via pinterest
3.  Duvet Coat, Maison Martin Margiela for H&M
4. Serpentine Chair, Éléonore Nalet for Ligne Roset




1. Easy Chair, Studio WM
2. image via pinterest
3. Ruché Sofa, Inga Sempé for Ligne Roset




POMYSŁY NA PREZENT

24.11.14

Dzisiaj post, poświęcony będzie tematyce, którą chyba każdy z nas lubi. Prezentom. Świętą zbliżają się dużymi krokami. Warto już wcześniej zastanowić się nad podarunkami. Wszystkie pokazane przeze mnie produkty posiadam, lub miałam okazje przetestować, dlatego mogę je z czystym sumieniem polecić!

 Spodobają się one wszystkim tym, którzy lubią "ładne" rzeczy, lub interesują się designem (mam tu na myśli głównie książki). Umilą też one niejeden jesienno - zimowy wieczór. Warto podkreślić, że poza aparatem ich cena jest naprawdę przystępna (max 130-150 zł). Oto moje propozycje: 

 

 




1. Herbata "White Energy Tea", by Nord 

Herbata ma cudowny, owocowy aromat. Do tego zapakowana w piękną, metalową puszkę, która przyozdobi każdą kuchnię. Jest delikatna i idealna na długie, zimowe wieczory. Ja najbardziej lubię zaparzyć ją w duży dzbanek i pić w długie wieczory z mamą... Poprawa humoru gwarantowana. Herbatę można znaleźć w Scandi Decor. ( Uwaga na krótka datę ważności!)

2. Herbata BBDetox firmy Kusmi

Tej herbaty niestety nie miałam okazji zakupić w pełnowymiarowej puszce. Jednak miałam możliwość spróbować i już wiem, że muszę ją mieć ;) Herbata nie tylko posiada walory smakowe, ale również działa "upiększająco" . Dzięki mieszance zielonej herbaty, yerba maty i mniszka lekarskiego oczyszcza nasz organizm z toksyn i nawilża naszą skórę od środka. Trudno ocenić mi jej działanie, ale już jakiś czas temu zakochałam się w herbatach typu detoks (polecam np ta od M&S) i zauważyłam ich pozytywne działanie nie tylko na skórę, ale przede wszystkim na ogólne samopoczucie. Oczywiście nie byłabym sobą, jakby nie zwróciła uwagi na energetyczny, żółty kolor puszki. Dość trudno z dostępnością akurat tej mieszanki od Kusmi, ale udało mi się ją znaleźć w sklepie: Home &Food inne smaki kupicie np w Fabryce Form.


3. Dzbanek z kamionki

Duży dzbanek, z wygodnym sitkiem do zaparzania herbaty. Czarny kolor nigdy nie wyjdzie z mody. Mam nadzieje ze będzie służyć mi przez lata. Można go znaleźć w sklepie: live beautifully.


4. Książka "Język rzeczy" Deyan Sudjic, wydwanictwo Karakter

Jestem w trakcie czytania, ale już mogę ją polecić.
Pozwolę sobie wkleić opis od wydawnictwa, by w kilku słowach przybliżyć Wam tematykę: "Czemu wymarzony komputer pod dwóch latach wydaje się nam bezużytecznym, tandetnym złomem? Z jakiego powodu niektóre przedmioty stają się fetyszami, a inne archetypami? Co dziś jest prawdziwym luksusem: posiadanie pewnych rzeczy czy raczej rezygnacja z nich? Dlaczego dajemy się wciągać w obłędny trans konsumpcji? Na te, a także wiele innych pytań, odpowiada Deyan Sudjic "
Zakochałam się również w minimalistycznej okładce książki ;)

5. Książka "Pełnia architektury" Walter Gropius, wydawnictwo Karakter

Szczególnie polecam ją wszystkim architektom (zwłaszcza studentom architektury). Jest to zbiór esejów pisanych przez Waltera Gropiusa na różnych etapach jego życia. Lektura skłania do przemyśleń  na temat roli architekta w społeczeństwie, kształtowania przestrzeni czy metod kształcenia współczesnego architekta.

6. Świeca zapachowa L:A BRUKET 

Świece L:A BRUKET  produkowane są z organicznego, certyfikowanego wosku sojowego oraz naturalnych olejków eterycznych.Wszystkie produkty są wytwarzane ręcznie w Szwecji . Warto zwrócić uwagę na opakowania ( zwłaszcza tez na opakowania kosmetyków tej marki). Design w najpiękniejszej postaci.

7. Kubek szary TO GO, House Doctor

Kupiłam go wbrew pozorom nie tylko do picia kawy/ herbaty poza domem, ale głównie w łóżku ;) Dzięki niemu nie rozlewam już herbaty na pościel i pozostaje ona dłużej ciepła, kiedy zatapiam się w ulubiona lekturę. Kubek kupicie tutaj: by nord .

8. Podkolanówki H&M

Ciepłe, milutkie, zadowolą niejednego zmarzlaka, a ich cena nie przekracza 30 zł ;)

9. Zielona herbata z jaśminem : Lov Oragnic

Jaśminową herbatą staram się zastępować poranną kawę. Pobudza i jest o wiele zdrowsza. Piękna puszka od Lov Oragnic to już powoli must have w każdej kuchni. Całe szczęście, że coraz łatwiej z dostępnością tej herbaty w Polsce. (Szukajcie w sklepach internetowych lub na allegro).

10. Aparat Fujifilm Instax Mini 8S

Nie posiadam własnego, ale podarowałam go mojej bratanicy w prezencie. Aparat jest lekki, bardzo łatwy w obsłudze. Sprawdzi się przy wielu okazjach: na ślubach, urodzinach czy w święta. Polaroidowe zdjęcia będą też świetną pamiątka z wakacji...  Możemy  je potem wykorzystać do ozdoby lodówki, powiesić nad biurkiem lub wykorzystać do ozdobienia prezentów.

11. Olejek Aromessence Rose D´Orient, Decléor

Ten olejek miałam okazje przetestować w miniaturce... a już wiele dobrego zrobił dla mojej cery. Łagodzi podrażnienia i pięknie nawilża. Do tego cudownie pachnie i relaksuje. Ja uwielbiam stosować go wieczorem. Choć jego cena jest dość wysoka w stacjonarnych perfumeriach, to polecam sprawdzić te internetowe, można znaleźć go nawet o połowę taniej ( np. tutaj: link ). Możecie tez wypróbować inne różane olejki, myślę, że działanie będą miały podobne. Szczerze polecam. Ten od Decleora kocham także za piękna buteleczkę.

12. Serum z witaminą C, John Masters Organics

Zimą witamina C to dla mnie podstawa. Ogrzewanie, wiatr, chroniczny brak słońca, wszystko to sprawia, że nasz cera staje się szara i matowa.. Witamina C to takie promienie słońca zamknięte w szklanej butelce. Kilka kropel rozświetli nasza cerę i pozwoli utrzymać ją w dobrej kondycji. W sklepach internetowych można kupić próbki tego serum i najpierw je przetestować. U mnie zdetronizowało one niezastąpione flavo C.

13. Szkicownik/ Notatnik

Zakupiony w sklepie z artykułami dla plastyków za ok 30 zł. Poręczny, mieści się w torebce i biorę go wszędzie ze sobą. Szkicuję w nim swoje projekty, luźne inspiracje, lub notuje ciekawe przepisy. Mam go od roku, a cały czas jest niezniszczalny. Niedługo przyjdzie pora kupić nowy, bo brakuje mi czystych kratek ;)


Mam nadzieję, że moje propozycje przypadły Wam do gustu.  A już jutro wracamy do poważniejszych tematów. Będzie o trendach w designie! Zapraszam!


STUDIO OINK

21.11.14

Ostatnio czuję przesyt skandynawskimi  stylizacjami... W pismach wnętrzarskich, na blogach... wszędzie króluje Skandynawia (którą oczywiście też lubię ;)). 

W sieci szukałam wnętrz nowoczesnych z nutą klasyki i oczywiście żeby miały jeszcze to coś! Na przeciw moim oczekiwaniom wyszedł projekt studia projektowego z Niemiec- STUDIO OINK

 

Stworzyli oni ciekawe wnętrze mieszkalne. Z pozoru zastosowano połączenie kontrastujące, jak błyszcząca marmurowa podłoga i surowy betonowy sufitu, meble vintage i modernistyczne ikony, ale wszystkie te elementy świetnie się dopełniają i tworzą inspirującą całość. Do tego niestandardowe dodatki: delikatne złociste lampy od &tradition oraz akcenty w postaci skór owczych i... piwonii. Prawda, że interesujące połączenie?A Wam, co najbardziej podoba się w tym wnętrzu?




1. Obraz: via pinterest

2. Lampy: Mega Bulb, Sofie Refer dla &Tradition

3. Stół: Tulip Eero Saarinena, Vitra

4. Fotel Merano: Alexander Gufler, TON













Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...